Witold Bogotko – Wspomnienie

Dnia 21 października 2025 r. zmarł Witold Bogotko, jeden z członków założycieli Polskiego Komitetu Elektrochemicznej Ochrony przed Korozją. 

Witold Bogotko ukończył studia magisterskie na Wydziale Chemicznym Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od początku swojej działalności zawodowej pracował w dziedzinie korozji i ochrony elektrochemicznej konstrukcji podziemnych i podwodnych. Podjął pracę w Centrum Techniki Okrętowej w Gdańsku, gdzie projektował i uruchamiał instalacje ochrony katodowej kadłubów statków. Z początkiem lat 90 tych współzakładał Zakład Usług Antykorozyjnych „Koreko”, gdzie przez wiele lat zajmował się projektowaniem, wykonawstwem i uruchamianiem instalacji ochrony katodowej rurociągów i zbiorników. ZUA „Koreko” działa nieprzerwanie do dziś. Podczas pracy w „Koreko” opracował i skonstruował prototyp płytowego ogniwa polaryzacyjnego, spełniającego rolę odgranicznika prądu stałego; ogniwo zostało zainstalowane w instalacji ochrony katodowej bazy dystrybucyjnej zbiorników LPG. Następnie związał się z Centrum Diagnostyki Rurociągów i Aparatury i pracował tam przez szereg lat jako wiceprezes d/s. technicznych. W ramach współpracy z Przedsiębiorstwem Eksploatacji Rurociągów Naftowych prowadził liczne prace pomiarowe i projektowe w ochronie katodowej rurociągów. Zajmował się też ochroną katodową zbiorników na terenie baz paliwowych. Był współautorem projektu ochrony katodowej dwóch den zbiorników ropy naftowej o średnicy 100m z wykorzystaniem anody kablowej. Uczestniczył w uruchomieniu wybudowanych instalacji, które pracują nieprzerwanie od ponad 30 lat. Podczas pracy w Centrum głównym przedmiotem Jego działalności było projektowanie i budowa ultradźwiękowych inteligentnych tłoków do diagnostyki stanu technicznego rurociągów naftowych. Prowadził też liczne prace pomiarowe z wykorzystaniem skonstruowanych tłoków. 

Był z wykształcenia uniwersyteckim magistrem, ale z powołania inżynierem poruszającym się 
w sprawach technicznych lepiej od niejednego absolwenta uczelni technicznej.

Był bardzo koleżeński, uczynny, dobrze się z Nim pracowało.

Był ciekaw świata, podróżował po różnych krajach i kontynentach. Kochał las. Jego wieloletnią pasją było myślistwo. Realizował tę pasję nie tylko w Polsce ale także w Ameryce i Afryce.

Cześć Jego pamięci.

Maciej Markiewicz

Przewijanie do góry